|
|
|
|
Cos z niczego. Tworze bizuterie z niekosztownych materialow i ze staroci to moje czerwcowe motto. Kazdy obiekt musi byc od podstaw wyrobiony, wygrzany i oszlifowany. Powyzej nowa kolekcja; to glownie bronsolety i naszyjniki szydelkowe, a te ze starych plyt gramofonowych rozrosna sie juz wkrotce. |


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz